| Pytanie tygodnia |
![]() |
mgr Anna Chrzan psycholog Psycholog, absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizacja - psychologia kliniczna. Ukończyła studia podyplomowe nadające kwalifikacje… |
| zapytaj eksperta | |

My się zimą nie nudzimy!
Mroźne przysmaki
Zwisające sople, zamarznięte kałuże, czy kra na rzece, czyli woda w innym stanie skupienia, zawsze fascynowały dzieci. Wariacje na temat lodu można rozwijać w nieskończoność, proces zamarzania to również świetna zabawa w domu. Imieniny? Urodziny? Zimowe przyjęcie można urozmaicić lodowymi kompozycjami z soku i owoców. Kolorowe sopelki i lodowe figurki nie tylko nie osłabią dziecięcych gardeł, ale nawet je zahartują, warto więc pomyśleć o zakupie odpowiednich foremek. Kompozycje owocowych soków w stylu sorbetów, wzbogacone o miąższ owoców dostarczą nie tylko wrażeń smakowych, ale świetnej zabawy. Tworzenie mrożonych deserów może stać się jednym z programów zimowego przyjęcia, małym mistrzom kuchni wystarczą foremki, kilka rodzajów owocowego soku i zmiksowane owoce. Składniki można mieszać w dowolny sposób np. mus z jabłek z sokiem wiśniowym, czy utartego banana z malinowym. Lodowe kształty to świetne połączenie doświadczenia z fizyki ze sztuką kulinarną: na oczach dzieci, z ciecz zmienia stan skupienia na stały, a potem znowu rozpuszcza się w dziecięcej buźce. A ile radości!
Zima to nie tylko domowe zacisze, to także spacery, poznawanie natury i związanych z nią zjawisk fizycznych. Nauka przez zabawę i ciekawe doświadczenia zostaną w młodej główce jako wspaniała przygoda i wspomnienie mroźnych dni.













